Anthony Joshua – początek legendy?

Anthony Joshua – początek legendy?

Sobotni wieczór, 29 kwietnia zapisze się w historii boksu zawodowego. W pojedynku wieczoru na stadionie Wembley, na oczach 90 tysięcy kibiców, Anthony Joshua pokonał przez techniczny nokaut wielkiego Władimira Kliczko.

Pojedynek był nie lada gratką dla fanów szermierki na pięści.

Starcie przypominało sensacyjny film. Scenariusz był pełen dramaturgi, zwrotów akcji, silnych ciosów oraz pięściarskich szachów – miał to, co wszyscy w boksie zawodowym kochamy.

Ringowa wojna zapisze się na kartach historii. Na powtórkach będą się wychowywać kolejne pokolenia bokserów.

Okazuje się jednak, że sam przebieg walki nie był zaskoczeniem, przynajmniej dla naszej redakcji.
Wydawało nam się jasne, że młody ambitny Joshua, będzie dążył do nokautu, natomiast weteran ringowych potyczek będzie próbował ograć „młodego lwa” swoją techniką.

Dziwna wydaje się natomiast punktacja. Sędzia Steve Weisfeld punktował do czasu przerwania walki 95:93 na korzyść Ukraińca. Nelson Vazquez widział już przewagę Joshuy 93:95, a Don Trella nawet 93:96 dla Anglika.

Czy słusznie? – trudno powiedzieć. Dla nas wyglądało, że minimalnie prowadzi Władimir. Na swoje szczęście, młody Londyńczyk rozwiał sam wszelkie wątpliwości wygrywając przed czasem.

Obaj zawodnicy mieli swoje wzloty i upadki.
Scenariusz zmieniał się jak w kalejdoskopie i każda chwila w każdej rundzie mogła zmienić cały obraz walki.

Wygrała siła. Potężny podbródkowy w wykonaniu Joshuy był początkiem końca Ukraińca. Sędzia ringowy słusznie przerwał pojedynek. Młodszy z braci Kliczko okazał się bezradny po gradzie ciosów, które spadały niczym bomby, rozbijając obronę Władimira.

Tak się zakończyła na dobre era jednego z największych mistrzów w wadze ciężkiej – Władimira Kliczko.
Chociaż on sam pokazał, że pomimo 41 lat nadal jest w formie i na pewno nie ma powodów do wstydu. Pomimo przegranej pokazał braki jakie ma Anthony Joshua i czego musi się jeszcze nauczyć, tak aby na dobre zdominować wage ciężką.

Jakie wy macie odczucia po walce? Czy zgadzacie się z punktacją do czasu przerwania pojedynku? Kto okazał się lepszy na tle walki z Kliczko – Joshua czy Tyson Fury? Swoje przemyślenia zostawcie w komentarzu.

Foto: The Sun
Źródło: Redakcja