„Sasza” wrócił do gry i zwyciężył Rudenkę

Federacja WBC bezterminowo zawiesiła Aleksandra Powietkina

Pogromca Andrzeja Wawrzyka został bezterminowo zawieszony przez federację WBC do udziału w pojedynkach mistrzowskich. Wykluczono go również z oficjalnego rankingu królewskiej dywizji.

Oprócz tego rosyjski pięściarz wagi ciężkiej będzie musiał zapłacić 250 tyś.  dolarów kary.

WBC przywróci pięściarza jedynie, jeśli zdecyduje się poddać rocznemu testowi antydopingowemu na swój koszt. Na to się jednak nie zanosi – Rosjanin zamierza dalej występować w ringu, tylko po prostu pod banderą innych organizacji. Fakt ten zapowiedział już promotor i szef grupy Mir Boksa, Andriej Riabiński.

 

Powietkin, w ciągu ponad pół roku, dwukrotnie wpadł na dopingu. Najpierw w jego organizmie wykryto osławione meldonium, które wcześniej było legalne, co storpedowało pojedynek o pas z Deontayem Wilderem. Druga afera wybuchła w grudniu, gdy „Sasza” wpadł na ostarynie.

Źródło: Sportowe Fakty, Sport.interia.pl
Foto: fot.Yuri Kochetkov/EPA

Czytaj także:

Doping u Powietkina. Czy to początek końca kariery rosyjskiego pięściarza?