Dwaj najbardziej liczący się promotorzy zamiast budować boks zawodowy, zajmują się niszczeniem atmosfery w środowisku bokserskim

Jak się niszczy boks- czyli o polityce w boksie polskim słów kilka

Od dłuższego czasu na Twitterze jesteśmy świadkami przepychanek i uszczypliwości pomiędzy Mateuszem Borkiem (MB Promotions) i  Andrzejem Wasilewskim (Sferis Knockout Promotion).
Dwaj najbardziej liczący się promotorzy zamiast budować boks zawodowy, zajmują się niszczeniem atmosfery w środowisku bokserskim

Niestety poziom dialogu przypomina kłótnie małych dzieci. Mateusz Borek zakładając działalność promotorską wspomniał, że nadrzędnym celem jest zjednoczenie środowiska bokserskiego dla dobra całego boksu zawodowego w Polsce, jego zachowanie świadczy jednak o czymś odwrotnym.

Natomiast współwłaściciel Sferis Knockout Promotion, który do niedawna posiadał monopol na boks zawodowy w Polsce, występuje w roli pokrzywdzonego.

Czytając wypowiedzi pana Wasilewskiego na Twitterze, można zauważyć wiele sprzeczności w jego wypowiedziach. Czasem tworzy atmosferę dialogu i współpracy, po czym za chwilę, w innej wypowiedzi, wycofuje się z tego.

To wszystko sprawia, że tracą na tym nie tylko kibice, ale również sami zawodnicy.
Przykładem tego jest Ewa Piątkowska, od dłuższego czasu nieaktywna sportowo. Niedawno otrzymała ona okazję walki na Stadionie Narodowym w Warszawie. Właściciel grupy ND Promotion, Marcin Najman, zaproponował udział w tym przedsięwzięciu naszej mistrzyni świata.

Kiedy występ „Tygrysicy” został ogłoszony podczas konferencji prasowej promującej galę na PGE Narodowy, nic nie wskazywało, że występ naszej mistrzyni może być zagrożony.

Tymczasem pan Wasilewski w wywiadzie dla Boxing.pl stwierdził, że:

Marcin Najman jest kolegą Ewy i zaprosił ją na swoją konferencję, to nie był żaden konkretny temat. Ewa została być może trochę wykorzystana medialnie.

Swoje słowa również potwierdził na Twitterze:

6
Sprawa wydaje się o tyle dziwna, że w zupełnie innym tonie Ewa Piątkowska wypowiadała się po konferencji prasowej w Warszawie. W wywiadzie dla ringpolska.pl potwierdziła:

Jak usłyszałam, że mogę na tej gali wystąpić, to się nawet nie zastanawiałam. To jest marzenie chyba każdego sportowca, żeby w swojej karierze wystąpić na tak wielkim stadionie


Swoje słowa również potwierdziła na samej konferencji twierdząc, że:

Marzyłam zawsze aby tu wystąpić na gali boksu


Patrz: 37:20

Najbardziej przykre w tym wszystkim jest to, że sami zawodnicy stają się narzędziami w konflikcie promotorów.

Całe to zamieszanie związane jest prawdopodobnie z rzekomym banem w telewizji Polsat dla zawodników, którzy zamierzają wystąpić na PGE Narodowym.

Takie stanowisko potwierdził Mateusz Borek na Twitterze:

2 3 5

W pewnym sensie stanowisko MB Promotion jest zrozumiałe. Jednak jak to ma się na przykład do Roberta Talarka, który również zamierza wystąpić na gali Najmana?

momo

Robert Talarek wystąpił jednorazowo na gali Borka. Zawalczył jedną z pierwszych walk na gali PBN 7 (jeszcze przy pustych trybunach). To nie uprawnia Borka do stawiania warunków występów u innych promotorów.

Prawda jest taka, że to Robert sam się wypromował. Swoją ciężką pracą doprowadził do tego, że jest w tym, a nie innym miejscu swojej kariery, jeżdżąc za granicę, skazywany na ścięcie, wygrywał z faworyzowanymi zawodnikami.

To nie pierwsza sytuacja w kontekście gali na PGE Narodowym, w której zawodnicy wycofują się, lub są wycofywani. Podobnie było w przypadku Ewy Brodnickiej, która sama chętnie konsultowała warunki swojego ewentualnego występu u Marcina Najmana, po czym stwierdziła, że nigdy nic takiego nie miało miejsca:

Podsumowując: Źle się dzieje w boksie polskim. MB Promotion miało zjednoczyć boks, tworzyć gale bez względu na podziały i politykę, ale nie było mowy o tym, że koniecznością jest uzależnienie się od Mateusza Borka jako promotora. Niestety w swoją lisią grę wprowadził także Andrzeja Wasilewskiego, który przez zawiłości polityczne niszczy karierę swoich zawodników.

Źródło: ringpolska.pl, boxing.pl, sporty walki.org, twitter

Foto: Wirtualna Polska, Przegląd Sportowy