Kamil Łaszczyk przed Boxing Night 15 w Starachowicach

Kamil Łaszczyk przed Boxing Night 15 w Starachowicach

Zapraszamy do przeczytania krótkiej rozmowy z Kamilem Łaszczykiem, który już 28 kwietnia powróci na ring na gali w Starachowicach

Kamil Łaszczyk to jeden z najbardziej utalentowanych zawodników wagi piórkowej w Polsce. Do niedawna jeden z czołowych zawodników w swojej kategorii na świecie.

Jego kariera nie należała do najbardziej udanych. Niegdyś wysoko notowany w rankingach, dzisiaj zaczyna wspinaczkę na szczyt, właściwie od początku.

Future-Champion: Witaj Kamil. Od twojego ostatniego pojedynku minęło już prawie półtora roku. Co w tym czasie ciekawego porabiałeś?

Kamil Łaszczyk: Cześć. W trakcie przerwy oprócz rekonwalescencji po kontuzji trochę pracowałem za granicą u ojca oraz prowadziłem grupę bokserską. Tam wracałem powoli do treningów.

F-Ch: Jak już na wstępie wspomniałem twoja kariera nie potoczyła się tak jakbyś sobie tego życzył. Gdyby wszystko dobrze się układało prawdopodobnie dzisiaj mógłbyś walczyć już o mistrzostwo świata. Teraz właściwie zaczynasz od początku. Żałujesz tego straconego czasu?

K.Ł.- Chyba każdy by żałował…, żałuję bardzo! Miałem sporo czasu może trochę zmarnowanego – trzy lata i trzy walki, to wszystko mówi za siebie. Pracowałem, ale nie w tym co myślę, że wychodzi mi najlepiej.

F-Ch: Niedawno miałeś również propozycję występu na gali Dariusza Michalczewskiego (Tiger Fight Night Urban Jungle), która w końcu nie doszła do skutku. Jak zareagowałeś na komunikat o odwołaniu gali i na myśl o tym, że po raz kolejny twój powrót między liny odsunie się w czasie?

K.Ł.- No zachwycony to nie byłem. Straciłem pieniądze, jedyne na plus było to, że miałem fajny obóz w Zakopanem.

F-Ch: Teraz jednak w końcu wrócisz. 28 kwietnia wejdziesz na ring na gali w Starachowicach organizowanej przez Marcina Najmana. Twój przeciwnik to solidny i twardy Rosjanin. Rusłan Berczuk, który w swojej karierze walczył między innymi o pas WBO European. Co możesz nam powiedzieć na temat swojego przeciwnika?

K.Ł.- Na pewno potrafi boksować, trzeba będzie uważać. Miałem sporą przerwę natomiast on boksował w tym czasie… Jest w rytmie bokserskim…, a ja nie!

F-Ch: W jakiej formie aktualnie się znajdujesz i z kim sparujesz?

K.Ł.- Forma jest coraz lepsza, sparuję z mistrzami amatorskimi Polski, pomagali mi chłopaki z wyższych wag m.in. Michał Leśniak.

F-Ch: Jeżeli z tego pojedynku wyjdziesz zwycięsko to jakie będziesz mieć plany na pięściarską przyszłość?

K.Ł.- Ciężko jest mi powiedzieć, na razie jestem skupiony na najbliższej walce.

F-Ch: Czego można ci życzyć?

K.Ł.- Szczęścia i zdrowia… reszta będzie.

F-Ch: Dziękujemy za rozmowę.

K.Ł.- Dziękuję i pozdrawiam kibiców!

Źródło: redakcja
Foto: newspix.pl