Sylwetki zawodników Narodowej Gali Boksu: Artur Szpilka

Szpilka w MMA – debiut coraz bliżej?

W świecie sportów walk, migracje zawodników stają się coraz bardziej popularne.

Pięściarze przechodzą do MMA natomiast zawodnicy mieszanych sztuk walk coraz częściej myślą o debiucie w boksie.

Artur Szpilka już dawno ogłosił, że prędzej czy później pojawi się w oktagonie.

Ta decyzja wywołała skrajne emocje, od słów poparcia po krytykę ze strony fanów Artura Szpilki.

Nie chcemy oceniać decyzji Szpilki, obawiamy się raczej, że treningi MMA odbiją się negatywnie na dyspozycji Artura w boksie.

Oczywiście wielu z was powie, że przegrana z Adamem Kownackim przypieczętowała już jego karierę. Można się z tym poniekąd zgodzić. W tamtej walce Artur zrobił dwa może nawet trzy kroki wstecz.

Jednak wiemy też, że potrafi się zmobilizować. Pokazał to w walce z Tomaszem Adamkiem jak również walcząc z Wilderem.

Co by nie mówić (pomimo fatalnego zakończenia pojedynku) to do czasu przerwania walki, Artur dzielnie stawiał czoła aktualnemu mistrzowi świata federacji WBC.

Niestety w tej walce naszemu rodakowi zabrakło argumentów w postaci warunków fizycznych.
Obawiamy się, że romans z MMA spowoduje, że Artur bezpowrotnie straci mobilizację oraz głód boksu.

Nie jest zapewne tajemnicą, że dla Artura jest to też łatwy sposób na zarobienie sporych pieniędzy w krótkim czasie.

Podobny tok myślenia reprezentuje wielu ekspertów oraz zawodników.

Życzę, żeby oni zarobili pieniądze, ale nie chcę słyszeć tekstów, że „to jest nowe wyzwanie”, „możliwość sprawdzenia się”, ble, ble, ble. Tu chodzi o kasę – twierdzi Kostyra.

Moim zdaniem [Szpilka] nie powinien brać walk z celebrytami i może moment na przejście do mma jest jeszcze nie ten . Uważam , że powinien jeszcze spróbować coś osiągnąć w boksie na najwyższym poziomie .” – dodaj Najman.

Jak widać Szpilka nie próżnuje i zaczął treningi MMA.

źródło: redakcja
foto: SE.pl , @Jurasmma