Tyson Fury gościem Narodowej Gali Boksu?

„Z nim w wadze ciężkiej jest dużo więcej kolorów”

David Haye (28-2, 26 KO) ma nadzieję, że Tyson Fury (25-0, 18 KO) upora się z problemami osobistymi i wkrótce powróci na zawodowy ring.

Mam nadzieję, że on wróci. Z nim w wadze ciężkiej jest dużo więcej kolorów. Zawsze chciałem dla boksu wszystkiego, co najlepsze, a z pewnością tak charyzmatyczna postać jest nam potrzebna. On często wykrzykuje różnego rodzaju bzdury i opowiada nonsensowne rzeczy, ale boks go potrzebuje.

„Hayemaker” zapytany o to czy kiedyś ma zamiar stanąć w ringu z Furym? – odpowiada:

Naprawdę nie mam pojęcia czy oni w ogóle chcieliby teraz podjąć negocjacje. Właściwie to jest ostatnia rzecz o jaką muszę się teraz martwić. Fury ma obecnie wystarczająco dużo problemów poza ringiem.

David Haye nie jest jedyną osobą, która pozytywnie wypowiada się na temat „Olbrzyma z Wilmslow.”

Również legendarny George Foreman, udzielił wsparcia borykającemu się z problemami osobistymi Tysonowi Fury’emu.

Po tym, jak Tyson Fury zabrał tytuły Władimirowi Kliczce, w wadze ciężkiej pojawiło się kolejne znaczące nazwisko. Fury jest charakterystyczny, to indywidualista. I wydaje mi się, że właśnie teraz jest szczyt jego popularności. Wcześniej nie było kogoś takiego, kto zwracał na siebie baczną uwagę. Czytamy, że ten bokser cierpi, przeżywa kryzys, przez co stał się taki, jak każdy z nas. Chcemy lepiej go poznać. To czyni go człowiekiem. Potrzebujemy go, boks potrzebuje Fury’ego. Dlatego mam nadzieję, że szybko stanie na nogi.

Emerytowany już Ricky Hatton też napisał kilka słów otuchy:

Być może Tyson czasem szybciej mówił niż myślał, ale to naprawdę dobry człowiek. Nieważne ilu rywali znokautowałeś w ringu, z depresją samemu się nie wygra. Potrzebna mu profesjonalna pomoc.

Czytaj także:

Tyson Fury – szaleniec, czy geniusz?

Waszym zdaniem. Czy wy także czekacie na powrót Tyson’a Fury’ego? Zostawcie swoje opinie w komentarzu.

Źródło: Sport Interia, Sportowe Fakty
Foto:  Pink News